wiesz efekt zależy od włosów, to dość indywidualna spawa. ja za pierwszym razem też miałam problem z brudzeniem ale wiedziałam ze zabrudzi wiec minimalizowałam to - stary tshirt, siatka na włosy, jakis stary ręcznik niepotrzebny, ściekało ale dałam radę. ale dobrze ze sprobowalas :)
Dodaje do obserwowanych :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
http://www.kobieca-strefa.blogspot.com/
dzięki, jesteś pierwsza;)
Usuńzapraszam i zachęcam do wzięcia udziału w rozdaniu na moim blogu! :)
OdpowiedzUsuńhttp://arcaane.blogspot.com/2013/02/candy-2102-1003.html
wiesz efekt zależy od włosów, to dość indywidualna spawa. ja za pierwszym razem też miałam problem z brudzeniem ale wiedziałam ze zabrudzi wiec minimalizowałam to - stary tshirt, siatka na włosy, jakis stary ręcznik niepotrzebny, ściekało ale dałam radę. ale dobrze ze sprobowalas :)
OdpowiedzUsuńŻyczę duuużo szczęścia w konkursie! Mam nadzieję, że ci się powiedzie ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)
OdpowiedzUsuńPowodzenia:)) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń